Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Valentine's Day. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Valentine's Day. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 lutego 2013

Czy zamawiała Pani budzenie?

Rozmrużam oczy...  
W sypialni tylko my troje: ja, Luby Mąż i rozgrzana kołdra.
Naprawdę? Kozak mnie nie zbudził?
Jaki to dzień? Czyżbym zaspała?
Wyglądam zegara, lecz nic złego się na nim nie dzieje. Spokojnieję...
Mam całe pięć minut dla siebie i możliwości bez liku!
Co dzisiaj?
Spódnica czy spodnie?
Śniadanie – przeżuję czy połknę?
Podjechać na pocztę? Odebrać każdy telefon?
Wyrobię się z pracą w porę na ploty?
Co to? Kot?
Nie mam kota, ale ktoś na czterech łapach ociera się o otwarte drzwi.
Kozak?
Wspina się na łóżko z tajemniczym uśmiechem.
- Mama – mówi cichutko – dzisiaj jest „Happy ValenStine Day”. Chodź mnie połaskotać na kanapę...